poniedziałek, 3 maja 2010

Ciasto z czekoladową truflą


Mocno czekoladowe. Tylko dla czekoladoholików. Chociaż ja totalnie nie lubiąca się z gorzką czekoladą zakochiwałam się w nim z każdym kawałkiem coraz bardziej. A kiedy przyszło mi zjeść ostatni kęs - zapragnęłam jeszcze. Polecam!!!
Przepis pochodzi z Kuchennej pułeczki "Czekolada".

Składniki (na tortownicę 20 cm):

* 75 g masła
* 75 g cukru
* 2 wiejskie jajka
* 75 g mąki pszennej
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 25 g kakao w proszku
* 50 g mielonych migdałów

masa truflowa:
* 350 g czekolady deserowej
* 100 g masła
* 300 ml śmietanki kremówki
* 75 g pokruszonych herbatników
* 3 łyżki ciemnego rumu

do przybrania:
* miękkie owoce
* 50 g stopionej czekolady

Zaklęcie:
Utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodawać jajka cały czas ubijając.

Do masy przesiać mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao, dokładnie wymieszać, dodać zmielone migdały. Przełożyć do wysmarowanej masłem i posypanej mąką tortownicy i piec 20-25 min. w 180 st. C. Wystudzić na kratce. Włożyć do umytej i wysuszonej tortownicy.

Na małym ogniu podgrzać czekoladę, śmietanę i masło, mieszać, aż powstanie gładka masa. Odstawić z ognia i gdy przestygnie włożyć do lodówki na 30 minut. Dokładnie utrzeć drewnianą łyżką i na kolejne 30 min. wstawić do lodówki. Ponownie utrzeć, dodać pokruszone herbatniki i rum, starannie wymieszać. Wyłożyć na ciasto i wstawić do lodówki na 3 godz.

Owoce do dekoracji zanurzyć w stopionej czekoladzie. Odłożyć na pergamin, by czekolada stężała. Układać na kawałkach ciasta.

Smacznego!!!


12 komentarzy:

  1. Nina, to podziel się wrażeniami jak zrobisz :) Jestem ciekawa jak posmakuje czekoladoholiczce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto wygląda bardzo apetycznie:)Zdecydowanie dla prawdziwych czekoholików;))

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowicie wygląda!
    cudowna czekoladowośc :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo to dla mnie jest :D
    Mam tą książeczkę, niedawno kupiłam i wszystkie przepisy bardzo mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta masa truflowa bardzo mnie interesuje. Podejrzewam, że zjadłabym tylko ją w pierwszej kolejności, a ciasto zostawiła na "czarną godzinę" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. działa na zmysły... i na apetyt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też robiłam to ciasto i wszystkim bardzo smakowało :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zrobię, chętnie, ale na jakąś specjalną okazję, bo to ma milion kalorii, a ja jak zrobiłabym coś takiego to i sama potrafiłabym zjeść [jak nie wszystko, to przynajmniej połowę] ... po czym musiałabym chyba spędzić w klubie fitness ze 20 dodatkowych godzin, żeby to spalić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. P.S. Mam taką zakładkę w przeglądarce "przepisy do wypróbowania" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja też mam tą książeczkę, ale dopiero Twój wpis przekonał mnie, że muszę wypróbować ten przepis. Ciasto cudne! Brawo! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się prezentuje! POdoba mi się cytrusowa ozdoba :)

    OdpowiedzUsuń