Przepraszam wszystkich, którzy tu zaglądają za dość przeciągającą się przerwę w prowadzeniu bloga. Przerwa jest spowodowana pojawieniem się na świecie nowego członka w naszej rodzinie. Mały Ludek domaga się duuużo mojego wolnego czasu, więc nie wiele już zostaje na krzątanie się po kuchni. Dodatkowo wymusił na mnie zmianę diety, a raczej drastyczne jej okrojenie, gdzie nie ma już miejsca bułeczkom z nadzieniem i kruchym ciasteczkom :( buuuuuuuuu, oj ciężko to zdzierżyć...
Trzymajcie kciuki, żeby mama wytrzymała na diecie i szybko wróciła do blogowania.
Pozdrawiam :)
Trzymajcie kciuki, żeby mama wytrzymała na diecie i szybko wróciła do blogowania.
Pozdrawiam :)



gratuluje :) niech rośnie zdrowo :)
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTaka słodycz, może zastąpić wszystkie bułeczki i kruche ciasteczka :) Cudownych chwil i zdrowego maluszka :D
OdpowiedzUsuńGratulacje!
OdpowiedzUsuńTaki Mały Ludek to sama słodycz i radość. Blogowanie może poczekać aż maluszek troszkę podrośnie :)
Dzięki dziewczyny za otuchę :) Ludek jest cudny i uwielbiam spędzać z nim czas, ale troszkę też brakuje mi dźwięku mojego miksera, zapachu i smaku ciepłego chlebka. Myślę, że jak tylko nasz dzień codzienny stanie się bardziej przewidywalny i możliwy do zaplanowania to zjawię się tu ponownie :)
OdpowiedzUsuńgratuluję kolejnej blogowiczce, która została mamą! Moja Juleczka ma już 2 miesiące
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
sliczniaste malenstwo:) piekna łapeczka;)
OdpowiedzUsuńgratulacje dla kolejnej mamy :)
OdpowiedzUsuńmoja Lileńka jutro kończy 4m-ce
dorota20w
Dziękuję i również gratuluję. Ahhhh.... Wy jesteście już na tym cudownym etapie "bezkolkowym" :)))
OdpowiedzUsuń